Światełka,migające, kolorowe bombki,
kokardy bogato strojne choinki, czerwień zieleń – kolory tęczy
– oczopląs grudniowy...
Święta to taki czas w którym każdy
człowiek pragnie – przynajmniej powinien – być i najbliższymi.
Tak jak śpiewała Mary cary - nie potrzeba mi choinki ani prezentów
bo tego co chce jesteś Ty – Beby... tylko czasem jak się ma tego
/tą baby to chciało by się cieszyć razem z nią tymi choinkami,
światełkami , kolorowymi bombkami - całą tą szopką
Bożonarodzeniową.
To taka chwila która przeminie i
pojawi się znowu szarość dookoła ale w pamięci pozostaje ślad
migoczących kolorowo lampeczek choinkowych... tylko że...no
właśnie, ktoś umie się cieszyć, ktoś chciałby się cieszyć
ale różne okoliczności psują tę chwilę... lub ktoś nie na
widzi takiego czasu...i nie widzi potrzeby i sensu w całym tym
zamieszaniu. To właśnie jest przykre...bo w życiu piękne są
tylko chwile – jak śpiewał Rysiek z zespołu Dżem... chociaż
powinien być każdy dzień...a może ktoś kto nie umie się cieszyć
małymi rzeczami nie doceni świątecznych starań... nie wiem nie
jestem psychologiem, ale chciałabym , aby te święta z moimi nowymi
chodakami zapadły mi pozytywnie w pamięci, czy tak będzie to czas
pokaże...
Na tę chwilę pozdrawiam i życzę Wam
… no właśnie tu wpiszcie sobie każdy to, co chciałby przeżyć
lub odczuć w te święta.