czwartek, 20 lipca 2017

Polka w chodakach -trudne początki

Coś nie mogę się zdecydować na formę bloga.... Te chodaki są chyba za ciężkie...
Wiem jedno że konsekwencja w działaniach jest bardzo ważna i aby osiągnąć sukces trzeba działać i albo trzymać się planu albo po prostu stawiać kroki jeden za drugim. Chodaki są dość ciężkimi butami i stawianie kroków jest nie konsekwentne czasem.
to niesamowite jest jak wiedza zapisuje się w mózgu ale od momentu zapisu dalej nie ewoluuje a przynajmniej ma wielkie trudności... wiem ze trzeba się angażować, czasem trzeba wysiłku, czasem planu - ale jeśli nie ma się w sobie zapisanej konsekwencji w działaniu  to nici z sukcesu.
Powstaje jeszcze jedno pytanie : dlaczego słuchając tylu często mądrych zdań ludzie robią kompletnie coś innego.?!
w zasadzie to wiem co zrobić ... bo wiem co bym chciała..... chciałabym pisać , o zyciu, i wszystkim...ale nie dorastam do pięt z wiedzą i umiejętnością pisarską do wielu moich kolegów ze szkoły studiów.... ale próbuje... po co bo może chce sobie udowodnić że chcieć to potrafić...albo chcę udowodnić moim nauczycielom języka polskiego że mimo słabych wyników w szkole i na maturze to jednak coś sobą reprezentuje.
Mam pomysł na Polkę w Chodakach i go zrealizuje. Mam nadzieję ze znajdą się przychylne osoby i będą wspierać mój nie doszlifowany jeszcze pomysł. W tym poście chciałabym prosić o wyrozumiałość i wsparcie mentalne.

Słonecznie Was pozdrawiam

środa, 12 lipca 2017

Placki ziemniaczane i Kurkuma

Lubię jeść placki ziemniaczane. W kręgu Holendrów wśród  których się obracam, ziemniaki są wykorzystywane w różny sposób ale o plackach ziemniaczanych nie słyszeli.

Postanowiłam dziś jednak trochę zaszaleć i za eksperymentować, bo naszła mnie ochota na ziemniaczane placuszki a oto przepis. Nie pamiętam ile placków wyszło bo ze cztery w trakcie smażenia zjadłam.


Przygotowanie:
Ok 1 kg ziemniaków
4-5 łyżek mąki
2 jaja
kurkuma
sól
olej do smażenia

Ziemniaki obrać i zetrzeć na grubej tarce, zasypać mąką i wbić surowe jaja. Odrobinę posolić i dodać kurkumę. Ta pomarańczowa przyprawa może być użyta w dowolnej  ilości, ja wsypałam ją ok pół łyżeczki do herbaty. Wszystko wymieszałam i smażyłam na oleju formując małe placuszki.

Z takich składników usmażone placuszki można jeść na słodko lub na ostro.

Moje dziewczyny uwielbiają z miodem lub cukrem pudrem. Ja lubię ciepłe jeszcze placki przykryć żółtym serem i polać sosem albo pomidorowy albo czosnkowym.

Taki prosty przepis ale bardzo smaczny. Polecam !!!


wtorek, 11 lipca 2017

Polka w Chodakach gotuje

Pierwszy post po przedstawieniu się bynajmniej nie dotyczy chodaków a mojego kreatywnego działania związanego  z pewnymi brakami w Holandii

W zwykłym spożywczaku nie dostaniecie  kwaszonych ogórków. Chyba ze pojedziecie do tzw. "Polskiego sklepu" .
Mają w Holandii kwaszoną kapustę białą i czerwoną ale ogóreczków kwaszonych brak, a co zrobić kiedy ma się ochotę na Ogórkową Zupkę?!

Przedstawię  Wam przepis na moją "NOWĄ OGÓRKOWĄ" , może już tak ktoś robił, ale ja nie słyszałam i nie czytałam... to jest moje własne spontaniczne działanie.

Składniki:
Wersja I na rosołku, wersja II bez rosołu tylko na masełku
Słoik rosołku z kurczaka lub normalny rosół (ale to już jest na wypasie)
Słoik słodko-kwaśnych całych  ogórków - po holendersku brzmi to tak :"Augurken Zoetzuur" 1/2 słoika 670 g
cebula  biała 1 szt
ziemniaczki 3-4 duże
marchewka 2-3 może być więcej
 Sól ,
 pieprz,
Vegeta opcjonalnie ( podam wam kiedyś przepis na własną)
masło
Śmietana - najlepiej ta tłusta 30 %


Zaczynamy od przygotowania podstawy czyli ziemniaków i marchewki,  należy je obrać i  podgotować. Ja kroje je na  kawałki,  wtedy szybciej robią się miękkie.
W czasie gdy gotuje się nasza podstawa zupy, należy pokroić drobno cebulkę i zeszklić ją na masełku, zetrzeć na tarce o grubych oczkach  kilka ogórasków.
Kiedy ziemniaki i marchewki będą miękkie,opcjonalnie dokładam łychę masła lub ( zależy od opcji) wlewamy rosołek ze słoiczka lub rosół na wypasie, po czym dodajemy starte ogórki - chwile niech się podgotują , to kwestia 5-10 minut następnie dodajemy naszą cebulkę,  doprawiamy do smaku solą, pieprzem, Vegetą.
Ja na koniec jeszcze wszystko ugniatam, czasem zdarzało mi się nawet blędować jak moja młodsza córka nie miała jeszcze wystarczająco mocnych ząbków
Śmietanką doprawiam w talerzu, tyle ile potrzeba.


Jeśli macie pytania dotyczące tego przepisu, śmiało zadawajcie.
Jeśli się coś nie podoba z chęcią przeczytam sugestie i jeśli będą zgodne z moją naturą, wprowadzę je w życie.

Pozdrawiam i życzę smacznego!!!!
Dzień dobry, dobry wieczór , Cześć!

Nazywam się Adriana, ale dla szybszej komunikacji lepiej jest  mówić do mnie Ada.
Od trzech lat  a jest lipiec 2017 mieszkam z rodziną w Holandii... dlatego taki tytuł  i nazwa  bloga oraz kanału na Youtubie. Chodaki kojarzą mi  się z  fizjoterapeutami lub pielęgniarkami z Polskich szpitali  albo  kojarzą mi się z Holandią, całe białe lub  kolorowe we wzorki. Chodaki - trepy - drewniaki po prostu klompy!!!!

Nie wiem po raz który zaczynam zabawę z blogowanie i vlogowaniem... tyle razy zaczynałam i się przedstawiałam że już nie pamiętam, tak więc Jestem Ada Polka w Chodakach.
Zaczynamy.

Dlaczego muszę to kupić?!

Kochani czytelnicy. Jak widzicie bardzo interesuję się MLM. Od kilki miesięcy współpracuje już z jedną firmą która ma doskonały jak d...