W Wikipedii napisane jest : "Marketing wielopoziomowy, inaczej zwany MLM (ang. multi-level marketing) lub marketingiem sieciowym. Marketing wielopoziomowy pozwala sprzedawcom na budowanie osobistych struktur współpracowników, od których obrotu otrzymuje się dodatkowe prowizje. Każdy sprzedawca w marketingu wielopoziomowym ma możliwość zbudowania własnej struktury handlowców, w której każdy z nich wynagradzany jest na podstawie obowiązującego w danej firmie planu marketingowego. Jednocześnie, bycie wyżej w firmowej hierarchii niekoniecznie przekłada się na wyższe zarobki – zależą one bowiem od wspomnianego planu marketingowego.
Kto nie słyszał o sprzedaży bezpośredniej, o akwizycji, o 'amłeju", o "herbalaif" i o oszołomach próbujących wcisnąć każdemu produkty od mydła kończąc na powidle...
Ja z MLM miałam już styczność w liceum , kiedy to na rynek weszła firma AVON, zaraz Oriflame...przynajmniej ja w takiej kolejności o nich usłyszałam... za chwile Herbalife z suplementacją i oczywiście AMWAY z super proszkiem do prania i wydajnym płynem do zmywania naczyń...ale co z tego że spotkałam przedstawicieli... co z tego ze podjęłam wyzwanie z Avon - a kompletnie nie rozumiałam całości systemu, całości założeń, programu i idei oraz nie mogłam pojąć jaką wolności mogło mi to dać w tamtym czasie.
Teraz pojęłam, co tak naprawdę daje MLM, ale nadal tkwię w jakimś mule po kolana i nie mogę wyleźć aby rozwinąć swój biznes.
Na rynku jest wiele firm które ma świetne produkty...i tu właśnie objawia się moja nie profesjonalna postawa. Brak zdecydowania, lub może to jest wymówka...tak mi się wydaje, bo przecież sprzedawcą , dobry sprzedawcą to -jak czytałam w wielu książkach posiada umiejętność przyciągnięcia klienta, wzbudzenia w nim pragnienia nabycia oferowanego mu produkty, realizacja transakcji i utrzymanie kontaktu z tym klientem, aby wrócił i ponownie kupił...oczywiście sprawa ma się inaczej kiedy chodzi o rzeczy typu samochód ...chociaż czemu nie, po pięciu latach klient wraca do salonu samochodowego i wymienia na lepszy , nowszy model.....
MLM od lat '90 zmienił się, razem z rozwojem internetu, MLM troche się przeobraził..i już tutaj nie hodzi o wciskanie odkurzaczy lub dżemików... MLM możliwość rozwoju... to taka dżwignia pomagająca uzyskać niezależność finansową oraz jest katalizatorem rozwoju umysłowego. Tego się nie mówi wprost ale ja to tak odbieram. chciałam zrozumieć MLM - mój mąż powiedział - czytaj książki, zaczęłam... i nie przestane.
Pisząc teraz ten tekst zaczynam w swojej głowie układać pewien plan, plan realizacji MLM w moim życiu...chciałam się z Wami podzielić tym co wyżej, ale coś czuje ze to nie koniec... MLM jest dla wszystkich ale nie wszyscy chcą MLM.
CDN