Alkoholizm jest okropnym nałogiem. Wikipedia pisze:"Alkoholizm, choroba alkoholowa, uzależnienie od alkoholu, toksykomania alkoholowa – zaburzenie polegające na utracie kontroli nad ilością spożywanego alkoholu."
Alkohol jest dla ludzi , często stosowany w preparatach leczniczych... ile słyszałam o zbawiennych działaniach ziołowych nalewek, choćby Amol- mój sprzymierzeniec w walce z objawami przeziębienia. Czerwone wino , koniak....
Alkohol jest dla zabawy...ale zabawa kończy się w momencie kiedy ilość spożywania wymyka się z pod kontroli... nie mówię tu o jednej imprezie..., bo kto z Was nie przeżył chociaż raz kaca...chociaż są też tacy, którzy nie lubią alkoholu nie piją -są abstynentami.
Alkoholizm jest chorobą i sukces dla alkoholika jest wtedy jak sobie uświadomi, że nie kontroluje wypitych ilości...gorzej jak nadal nie kontroluje a uważa że nie ma problemu i płynie piwo za piwem, drink za drinkiem i...kończy się rzeczywistość dla takiej osoby.. nie pamięta ona co robi, a robi to co na trzeźwo było by nie wykonalne, mówi to co by na trzeźwo nie wypowiedziała... nie wspominając o braku kontroli nad własnym ciałem, które ma zachwiany pion!
Lubie wino, lubię kiedy na imprezie mogę napić się lampki wina lub piwa Lubie smakować wymyślne drinki i wiem że mam słabą głowę jak popłynę to będzie źle, więc trzymam swoje popędy w ryzach. Nie chce doprowadzić się do stanu kiedy nie będę mogła znaleźć toalety.
UMIAR!!!!!!!!!!!!!!!!!!! UMIAR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! UMIAR!!!!!!!!!!!!!!!! UMIAR!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
CDN.