MLM czy MR systemy nazywane łańcuszkiem, sektą, piramidą finansową. Eh... Niesamowitą sprawą jest to, że nie wiedza buduje zbyt pochopne oceny. No cóż, ZUS, firmy ubezpieczeniowe, urząd skarbowy to chyba też pewien rodzaj piramidy bo wpłacasz tam pieniądze i najczęściej nie masz ich z powrotem!!!
Marketing sieciowy to raczej siatka na ryby. Przecież Rybacy to pozytywna postać, a ryby są bardzo zdrowe no z wyjątkiem pangi...
Moje zainteresowanie sprzedażą bezpośrednią sięga lat liceum, czyli ok. 25 lat temu. Wyobraźcie sobie 25 lat nauki... ale to nie była systematyczna nauka... były kilkunastomiesięczne przerwy, bo przecież to nie działa!!!! Aż wreszcie zaczęłam szukać rok temu...(mam teraz 2020)
Firma X nieeee.... pakiet startowy nieeeee.... muszę zakupy robić co miesiąc nieeeeee......
To nie jest w porządku, ale przecież nikt do niczego mnie nie zmusza. Jak chce coś mieć to se wyczaruje co nie!? Nic bardziej mylnego!!!
Czarowanie to nie w tym systemie, jeśli chcesz coś osiągnąć musisz cisnąć!!! Nie ma nic za darmo w świecie materialnym. Chcesz coś mieć musisz coś włożyć... zainwestować czas i pieniądze....
Czekając i patrząc w neta, kasa nie pojawi się na koncie.
Jeść przecież musisz, pić, potrzeba czystości, potrzeby fizjologiczne.... zapłacić musisz za korzystanie z internetu...
Nic nie ma za darmo-ale może być ci pomnożone!!!!
Wiele osób buntuje się przeciw temu, że zajęcie marketingu sieciowego polega na naciąganiu... no niestety wiele osób tak działa.... bo nic nie jest idealne. Każdy ma swój rozum.... każdy (kto działa w marketingu sieciowym) szuka swojej firmy... Ja tak robiłam! Aż znalazłam... ale ten post to nie reklama mojej perełki. Tylko ogólny wywód na tematem MLM czy MR jak kto woli.
Być może moja wiedza nadal jest na niskim poziomie.... ale po tylu latach doświadczeń i kilku przeczytanych książek ( pewnie za mało) uważam ze ten system jest najuczciwszym systemem i najprostszą droga do osiągania sukcesów i doskonałą szkolą, aby w przyszłości być przedsiębiorcą.
Nie każdy tego chce, ale tego to ja już nie zmienię mogę tylko powtarzać sukces wynika z nauki i pracy, w sukcesie nie ma miejsca na " nie chce mi się" bo misie to w lesie :)!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz