Szanowni czytelnicy, tak jak po tytule można wywnioskować dzisiejszy post dotyczy nauki.
Chcę Wam się pochwalić, bo rozpoczęłam kurs językowy.
Jak wiecie mieszkam w Holandii i nauka dotyczy własnie języka holenderskiego.
Holenderski inaczej mówiąc niderlandzki to niezła zagwozdka ale początkujących. Dziesięć lat temu podjęłam próbę, ale spełzło to na niczym, bo wtedy po pół roku samodzielnej nauki poddałam się. To była walka z bełkotem... Cztery rata temu moje córki rozpoczęły naukę intensywną tegoż języka bo musiały rozpocząć swoją edukacje ogólną w szkole podstawowej, więc przy ich pośredniej pomocy zaczęłam kumać bazę... ale to wcale nie było łatwe. W internecie pojawiły się filmiki na youtubie z podstawami, strony z gramatyką niderlandzkiego , odmiana czasownika, rodzajniki...itp. ale po czterech latach o dokładnie już po dwóch mój rozwój w temacie języka holenderskiego stanął w miejscu. Dotarłam do jakiegoś nie widzialnego muru, którego nie mogłam przejść. Słuchanie holenderskich bajek, filmów, programów, próba rozmawiania z holendrami doprowadzała mnie do frustracji.Miałam mały zasób słów, przekręcałam wyrazy - nie potrafiłam się kompletnie wysłowić.
Zrozumienie holendra to też nie jest taka prosta sprawa... taki mały kraj a niezliczona ilość dialektów.
Tak jak w Polsce Ślązacy czy górale.
Postanowiłam więc, ze zapisze się na kurs nauki języka holenderskiego. Odradzano mi, a bo zobaczysz nie będziesz się uczyć, zapłacisz i stracisz pieniądze... rok minął aż w końcu postanowiłam i nie żałuje.
Jeśli nie jesteś wybitnie uzdolniony to sam się nie nauczysz... owszem dojdziesz do jakiegoś punktu i napotkasz mur. W nauce języka potrzebna jest konwersacja ale z osobą, która będzie poprawiać twoje błędy. Jeśli uczysz się gramatyki - dla mnie osobiście - musi ktoś, kto się na tym zna, potwierdzić mi poznane zasady.
Ik
ben
Jij
bent
Hij
is
Zij
is
Het
is
Wij
zijn
Jullie
zijn
Zij
zijn
Oczywiście żaden nauczyciel nie włoży ci wiedzy do głowy tylko Ty sam musisz ją chcieć poznać i zapamiętać. W moim przypadku, kurs jest uporządkowaniem tego co wiem, a Ci co zaczynają muszą włożyć więcej wysiłku i może zbyt szybko się poddają tak jak ja dziesięć lat temu.
Nie można się poddawać zbyt szybko - to dotyczy wielu dziedzin życia i ZAPAMIĘTAJCIE na naukę nigdy nie jest za późno, WIĘC DO DZIEŁA!!!!!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz