piątek, 23 marca 2018

Polka w Chodakach i zdrowie... olejowe



Moi drodzy czytelnicy,
Kto z was nie słyszał o witaminie E, podobno nazwanej witaminą młodości, albo kto z was nie słyszał o zbawiennych właściwościach oleju kokosowego.
Uważam, że chyba nie ma takiej dorosłej osoby lub nastolatka/ki,  której nie są znane te dwa produkty, tudzież preparaty.
Witamina E do łykania, olej do smażenia. Kokosowy specyfik również sprawdza się jako zastępstwo dla mleczka do demakijażu. Same ahy i ehy.....ale chcąc troszkę poeksperymentować - bo na Youtubie jest coraz więcej filmików z tak zwanymi DIY - postanowiłam zrobić odżywkę do włosów...a raczej mini zabieg na włosy.

Ameryki zapewne nie odkryłam, ale moje włosy polubiły zestaw oleju kokosowego i witaminy E.

Oto przepis na olejową odnowę:
Odmierzyć ok jednej łyżki stołowej oleju kokosowego i przełożyć do miseczki, która poddana będzie kąpieli wodnej. Olej w ciągu kilku dziesięciu sekund powinien zamienić się w stan ciekły. 
Kapsułkę witaminy E (I tu ważne, musi to być forma kapsułki żelatynowej z olejkiem witaminy E w środku. To nie mogą być tabletki!) przekłuwamy  i całą zawartość wkraplamy do rozpuszczonego oleju kokosowego. Mieszamy i gotowe. Taki płynny stan wmasować w skórę głowy i we włosy.

Podobno Witamina E rozpuszcza się w tłuszczach... ale czy w tym ciepłym oleju kokosowym się rozpuści nie wiem ale na pewno ładnie się wymiesza i pozwoli się idealnie  nałożyć. 
Zabieg ten wykonuje na noc, rano myję głowę koniecznie dwa razy szamponem, nakładam  odżywkę i układam włosy. 


Polecam serdecznie i zapraszam do komentowania.

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dlaczego muszę to kupić?!

Kochani czytelnicy. Jak widzicie bardzo interesuję się MLM. Od kilki miesięcy współpracuje już z jedną firmą która ma doskonały jak d...